lis 26, 2009 Posted Under: Inne

No i się stało…

EK upadło dwa dni temu. Myślę że nie ma co roztrząsać, tak wyszło. Ekipa zabiera się za kontynuację (czyt. robienie wszystkiego od nowa), ale osobiście nie pokładam w to większych nadziei więc nie będę się angażować. Mam więcej spraw na głowie niż siedzenie ponad rok na jednym projektem w którym ludzie nie umieją się dogadać. Oczywiście zostaje w teamie, jako klepacz kodu.

5 Responses to “No i się stało…”

  1. Shady pisze:

    Mam nadzieję że wypali. W razie czego Kiro, wrzucaj na bloga wszelkie postępy ciekawostki itp:)

  2. Kiro pisze:

    Postęp jest: zakończyliśmy prace na dobre.

  3. Shady pisze:

    tzn? o.O
    EK już nie będzie?;o

  4. Wąż pisze:

    Czytać nie umiesz…?
    Kiro napisał, że praca została zakończona.
    Jeżeli mam Ci to opisać jaśniej…
    EK upadło i nie powstanie, gdyż ekipa nie umie znaleźć wspólnego języka, czyli nie potrafi ze sobą współpracować.
    A współpraca to najważniejszy element tworzenia OTS.
    Następnym elementem są umiejętności, ale co do tego większych problemów nie było.

    Pozdrawiam,
    Czarny Wąż…[!]

  5. Avixu pisze:

    No to peszek :( A tak się jarałem na ek…

Leave a Reply