cze 29, 2010 Posted Under: Kurs Lua, Lua

Kurs Lua cz. I – wprowadzenie

Lua

Lua – lekki język skryptowy który ostatnio zdobywa coraz większe zainteresowanie, głównie w gamedevie, używany w wielu grach,  serwerach gier czy programach. Wyróżnia się bardzo prostą składnią, podobną trochę do pascala i dosyć dużymi możliwościami.

1. Wstęp

Więcej o Lua można się dowiedzieć na wikipedii, wydaje mi się, że jeśli ktoś tu trafił to nie trzeba mu przedstawiać tego języka. Przykładowy kod wygląda tak:

function silnia(n)
	if n <= 1 then
		return 1
	else
		return n*silnia(n-1)
	end
end

for i=1,10 do
	print("Silnia z "..i..": "..silnia(i))
end

Na wyjściu otrzymamy obliczoną silnię z liczb <1,10>:

D:\>lua silnia.lua
Silnia z 1: 1
Silnia z 2: 2
Silnia z 3: 6
Silnia z 4: 24
Silnia z 5: 120
Silnia z 6: 720
Silnia z 7: 5040
Silnia z 8: 40320
Silnia z 9: 362880
Silnia z 10: 3628800

Ten kurs skierowany jest głównie do początkujących (i tych który po prostu wolą poczytać po polsku ;)), będę starał się wszystko dogłębnie i od podstaw tłumaczyć, tak aby nawet osoby które nie miały nigdy styczności z programowaniem załapały o co chodzi. Zaczynając na zmiennych, przez metatablice, a na Coroutines (nie mam zielonego pojęcia jak to się tłumaczy) kończąc.

2. Wyposażenie

Co nam będzie potrzebne do rozpoczęcia przygody z Lua? Na pewno interpreter Lua który posłuży nam do wykonania napisanego przez nas skryptu (Kompletny instalator dla Windows można ściągnąć tutaj, jeśli chodzi o Linuksa to każda dystrybucja ma Lua w repozytoriach). Przyda nam się także jakiś edytor tekstu który pokoloruje nam skrypt. Potrzebujący mogą porozglądać się za jakimś IDE  dla Lua (jest kilka bazujących na eclipse), mi osobiście wystarczy Notepad++. I to wszystko. Dodatkowo przydała by się podstawowa wiedza nt. poruszania się po katalogach w wierszy poleceń, jednak ufam że to nie jest nikomu obce :)

3. Pierwszy program

Wiele kursów języków skryptowych opiera się na „konsoli języka”, tzn. wpisujemy skrypt w konsoli a on jest na bieżąco wykonywany. Osobiście nie lubię tego podejścia więc wszystkie skrypty polecam pisać w pliku (jeśli jednak ktoś chce pisać w konsoli to wystarczy że w wierszu poleceń wpisze „lua”).

Pierwszym naszym programem będzie oczywiście klasyczny Hello World.

--skrypt.lua
print("Hello World")

Zapisujemy plik i odpalamy wpisując w wierszu poleceń lua skrypt.lua. Naszym oczom ukaże się piękny napis Hello World.
Ok, przejdźmy dalej. Wiele tutaj do analizy nie ma, myślę że nie trzeba nikomu tłumaczyć co się dzieje. Funkcją print wypisujemy  podany w nawiasie tekst (jak się później okaże nie musi być to tekst), pierwsza linia jest ignorowana gdyż jest komentarzem. W lua mamy 2 typy komentarzy:

-- jednoliniowy, kończy końcem linii

--[[wieloliniowy,
Którego mój blog, na chwilę obecną... nie koloruje jak trzeba
]]

Komentarze są bardzo przydatne gdyż pomagają zorientować się w dużych, często skomplikowanych skryptach.

4. Podsumowanie

Jako że był to tylko wstęp, wiele się nie nauczyliśmy, zaopatrzyliśmy się jedynie w niezbędne narzędzia i uruchomiliśmy nasz pierwszy skrypt poznając przy tym funkcję print i komentarze. W następnej części zapoznamy się ze zmiennymi w lua.

Ps. To mój pierwszy większy kurs więc z góry przepraszam za styl i drobne pomyłki, które zapewne się zdarzą.

One Response to “Kurs Lua cz. I – wprowadzenie”

  1. Miziak pisze:

    No Kiro ładnie mi przyda się conajwyżej:
    „metatablice, Coroutines[...]”

    reszta mi jest dobrze znana bynajmniej to co potrzebne do skryptowania :)
    Czekam na dalcze części właśnie z:
    „metatablice, Coroutines[...]”

    Pozdrawiam,
    Miziak ;)

Leave a Reply